Julian Tuwim

O świcie

Dnieje.
Noc na stopach rośnych się chwieje
I w zawrocie gwiaździstej głowy
Mdleje.

Dnieje.
Mrok się w wodzie jeziornej rozcieńcza,
Świeżość z gaju mglistego młodzieńcza
Wieje.

W dali
Już się kresa czerwona pali,
Porankowi krew do głowy wali.
Kogut pieje.

Szumek
Na listeczkach stulonych zadrżał
I na trawę się gładko ześliznął.

Wielki Rumak
Skrzydłami strzelił, zarżał
I śnieżną pianą z pyska bryznął.

 

 

Wiersz pochodzi ze zbioru "Treść gorejąca" z 1936 roku

 

 



 
[ wstecz ]      [ drukuj ]